Nowy wymiar w prasowaniu

Jeśli tak jak ja uważacie, że prasowanie jest nudnym lecz koniecznym zajęciem być może zainteresujecie się extreme ironing. Jest to ekstremalna dyscyplina sportowa wymagająca od zawodników kreatywnego wybierania trudno dostępnych miejsc gdzie prasują rzeczy.

Jeśli tak jak Phill ?Steam? Shaw pragniecie połączyć przyjemne z pożytecznym to jest to idealny ekstremalny sport dla Was. A jeszcze pomyślcie jak dumna będzie druga połówka z Was jak po ciężkim dniu w pracy wróci a tam góra prania wyprasowana w kancik.:)

W 1997 roku, w Anglii, w mieście Leicester Phil Shaw przyszedł do domu po ciężkim dniu pracy. Jednym z zadań domowych tego dnia bylo uprasowanie koszuli. A więc postanowił połączyć pasję do wspinaczkę z domowym zadaniem. Za 2 lata, Phil Shaw zaczął aktywnie reklamować stworzoną przez niego aktywność. Później, wspólnie z Niemcami, została założona grupa Extreme Ironing International oraz GEIS.

Do uprawia ten dyscypliny nie jest potrzebne nic więcej czego normalnie nie posiada każdy domownik a mianowicie deska o długości minimum metra i na 30 centymetrów szeroka (w najszerszym miejscu) oraz i tu Was zaskoczę – żelazko.

Zawodników parających się tą dyscypliną sportową nazywa się ?ironmenami?. I jeśli nie straszne Wam prasowanie w zepsutym aucie, rwącej rzece czy na szczycie góry to śmiało możecie wziąć udział w zawodach Extreme Ironing Bureau jak to miało miejsce w 2002 roku w Niemczech.

Już w 2006 roku ten ekstremalny sport mógł się pochwalić około tysiącem amatorów prasującym m.in. na Kilimandżaro czy Mount Everest. Poza prasowaniem jakoś musieli to wnieść tak wysoko i z tego miejsca wielki szacunek za samo to.

Sport ten ma również swoich rekordzistów. W 2005 r. na głębokości 3 metrów 43 osoby przez 25 minut równocześnie prasowały pod wodą. Dużo tego musiało im się uzbierać skoro prasowały przez tak długi czas i ciekawe czy mieli czas na poprawianie zgnieceń 🙂 Aż 72 osoby jednoczesne prasowali pod wodą w 2008 roku. Ustanowili tym samym rekord świata w extreme ironing. A w już w 2009 roku ten rekord został pokonany. Ty, razem 86 osób prasowało pod woda jednocześnie.

W związku z rosnącym zainteresowaniem tą ekstremalną dyscypliną w 2004 r. złoty medalista zaproponował aby włączyć ten rodzaj sportu w poczet dyscyplin olimpijskich.

Szkoda, że nie udało się w końcu byłabym w czym najlepsza.

A Wam jak podoba się myśl o ekstremalnym prasowaniu? Grzejecie już parę w swoich żelazkach tak jak ja? Na dziś może wybiorę balkon 🙂 to się sąsiedzi zdziwią 🙂

Marta – dziennikarz TrenujTo.pl

Theredrocket at English Wikipedia [CC BY-SA 3.0 or GFDL], via Wikimedia Commons

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *